Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
76 postów 6345 komentarzy

PolskaWWW! (Wielka, Wolna i Wspaniała)

Józef Pustułka - -Jezu, ufam Tobie.

Nuda na Neonie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Bizony z Yellowstone jak co roku na wiosnę biegną po trawkę do Colorado.

  W tym roku nawet wzbogacono filmiki na temat tego biegu dodatkiem animowanym z biegnącymi jeleniami. A tu nawet Talbot tej wiosny zawiódł i nie postraszył. A przecież my, ludzie uwielbiamy być straszonymi. Więc zdecydowałem się go zastąpić. Nie ma to jak dodatkowa porcja adrenaliny!       WT0vawDmoGk

KOMENTARZE

  • Było cicho i spokojnie...
    https://youtu.be/LrACx07MVf8
  • Chycnalem do usa.avi
    https://youtu.be/khyAx_wV1RQ
  • Yellowstone coraz bardziej niebezpieczne. Bo bizonów i turystów przybywa.
    http://www.stuff.co.nz/content/dam/images/1/5/6/u/u/h/image.related.StuffLandscapeSixteenByNine.620x349.156ua8.png/1433719424140.jpg
  • @moher 05:48:20
    "Talbot tej wiosny zawiódł i nie postraszył"

    Rosyjski ekspert mówi o detonacji bomby atomowej na USA

    https://marucha.wordpress.com/2015/04/01/rosyjski-ekspert-mowi-o-detonacji-bomby-atomowej-na-usa/


    http://www.geekweek.pl/aktualnosci/22515/rosja-wywola-katastrofy-naturalne-w-usa/3
  • Więc władze parku ( Yellowstone park Park Authorities) ostrzegają:
    http://twitter.com/pourmecoffee/status/606268860459851776/photo/1
  • @Talbot 06:27:17 Witaj!
    Jednak nie zawodzisz. I tym razem straszysz konkretnymi zagrożeniami, a nie jakimiś wymyślonymi alienami, czy też przewidywaniami katastrof, którymi Pan Bóg steruje. Piszę konkretnymi, bo głupota ludzka jest tak nieograniczona, że niektórzy porównują ją z bezmiarem miłosierdzia Bożego. I ta głupota połączona z władzą pysznych czy też zaślepionych głupców może rzeczywiście doprowadzić do zagłady na nasze własne życzenie. Módlmy się, by do tego nie doszło!
  • @moher 06:41:41
    Tu masz coś konkretnego

    Papież może wkrótce ogłosić nawiązanie kontaktu z obcą cywilizacją
    http://innemedium.pl/wiadomosc/papiez-moze-wkrotce-oglosic-nawiazanie-kontaktu-obca-cywilizacja

    http://innemedium.pl/wiadomosc/kosmiczny-chaos
  • @Talbot 07:45:28// Papież może wkrótce ogłosić nawiązanie kontaktu z obcą cywilizacją//
    -No, to teraz nareszcie jesteś sobą. -:)))
  • @moher 08:01:41
    A jeżeli to okaże się prawdą?
    Tylko ignoranci twierdzą, że nie istnieją inne cywilizacje.
  • @Talbot 08:18:27 Załóżmy, że istnieją.
    To jeśli będą dysponować taką techniką, by móc odwiedzić ziemię, to na pewno nie będą się z nami bawić w ciuciu-babkę -:))).
  • @Talbot 08:18:27 //Tylko ignoranci twierdzą, że nie istnieją inne cywilizacje//.
    Dlaczego zaraz ignoranci? a może ignorantami są Ci co nie twierdzą? Jakie masz dowody? Jak na razie to tylko ludzka wyobraźnia...:)))
  • @moher 08:26:40
    " jeśli będą dysponować taką techniką, by móc odwiedzić ziemię"

    No przecież oni odwiedzili Ziemię i pozostawili nas, jako projekt biologiczny.
    Na pewno, nie były to istoty z długimi, siwymi brodami.
  • @moher 08:32:41
    Te Istoty rozciągnęły zasłonę w postaci hologramu, abyśmy nie mogli zaglądać do innych światów.
  • @Talbot 08:44:48 //No przecież oni odwiedzili Ziemię i pozostawili nas, jako projekt biologiczny.//
    wiem, że lubisz science fiktion. Ja też. Co nie znaczy, że biorę coś z tego za rzeczywistość. Widzisz, science fiction tworzą ludzie. Nawet Stanisław Lem, ateista, nie wierzył w to co pisał. on tylko tworzył. Zwróć uwagę na drugi człon: _"fiction". :)))
  • @moher 08:51:23
    "Zwróć uwagę na drugi człon: _"fiction". :)"

    A Ty zwróć uwagę na pierwszy człon - science.
    Dawno jest stwierdzone, że do naszych mózgów jest wgrany interfejs, objęty prawami autorskimi.
    Czasami następują przepięcia w neuronach i pojawiają się wspomnienia z poprzednich wcieleń.
    My jesteśmy tworem biologicznym, napędzanym energią kosmiczną - to jest nasza dusza.
  • @Talbot 09:03:54 czy nie zauważasz zatem
    sprzeczności między nauką a fikcją? Połączenie tych słów powinno Ci udowodnić niefikcyjną a faktyczną wartość naukową dzieł zasługujących na ten tytuł gdzie z góry godzimy się z faktem, że zakładamy iż wymyślony przez autora fakt naukowy jest po prostu tą fikcją ?
  • @moher 09:13:22
    Cała nauka jest fikcją.
    Wciskają nam takie kity, abyśmy nie poznali prawdy o wszechświecie, to samo dotyczy religii.
  • @moher 09:13:22
    Czy żyjemy w Hologramie

    1.https://vimeo.com/128668227

    2.https://vimeo.com/129288587
  • @
    ...łosie z Polski też uciekają...zostają tylko twardoskóre żubry :))), które powstrzymują jeszcze jelenie :))pozdr

    https://www.youtube.com/watch?v=Qd2BoemK5bY
  • @Talbot 09:40:16 //cała nauka jest fikcją.//
    Tu się zgodzę z Tobą. Cała ta wielka "nauka", to teorie. Wyjaśnianie pochodzenia wszechświata i budowy materii, czy też pochodzenia życia. -Oczywiście nie dotyczy to wiedzy ludzkiej, ograniczonej naszą namacalną rzeczywistością, która ma praktyczne zastosowanie w naszym życiu, której to wiedzy się uczymy, ją wzbogacamy i z niej korzystamy . Choćby medycyna, geometria itp. -Co do religi, to już jest inna historia. To kwestia Twoich doświadczeń, Twojego wychowania i Twojej wiary. Tutaj wkraczamy w duchowośc człowieka...
  • @trybeus 09:52:42 Fajne...
    a jaki tam nastrój u kozic i świstaków?
  • @Talbot 08:18:27
    :))o cholerka:))

    ...nasz nowy proboszcz jak przyszedł na parafię to zaczął od rozbudowy plebani...rozbudował salę, gdzie byli goszczeni biskupi z okazji świąt, odpustów...proboszcz stwierdził, że biskupi się nie mieszczą na sali więc ją rozbudował...kto wie, czy z tymi biskupami to nie ściema, może proboszcz też czeka na "alien"...no sala musi być duża, nie wiadomo ile tych kosmitów się gruchnie naraz :)))

    http://ulubionykolor.pl/images/normal/22012014/5c0c3c6fbdce451dc5cae632922012014202717.jpg
  • @moher 10:00:47
    ...stoicki spokój...wiedzą, że u nas wulkanów nie ma :))...a z góry lepiej widać :))
  • @moher 09:55:24
    "Cała ta wielka "nauka", to teorie. Wyjaśnianie pochodzenia wszechświata i budowy materii"

    A no właśnie....materia nie istnieje - materia jest Hologramem.
    Jeżeli nie istnieje materia, to nie istnieje grawitacja.
    To wszystko zostało stworzone przez Matrixa, aby oszukać nasze zmysły.
  • @trybeus 10:06:50 To ci spryciule.
    Wiedziały gdzie się osiedlić -:)))
  • @Talbot 10:07:39To wszystko zostało stworzone przez Matrixa, aby oszukać nasze zmysły.//
    Masakra. To ci dopiero naukowa teoria. Wiesz wymyślił to science-fiction?
  • @trybeus 10:02:24
    A co Ty masz taką awersję do wiedzy alternatywnej?
    Obce cywilizacje i wiedza o UFO wzbudzają w Tobie takie reakcje, aż to wydaje się podejrzane.
  • @Talbot 10:16:30Obce cywilizacje i wiedza o UFO //
    Ależ drogi Talbocie! Może to smutna wiadomość , ale taka wiedza nie istnieje! Jak może reagować na coś, ż czym się nie stykał? Ja osobiście coś, co można nazwać UFO widziałem, ale nie mam na jego temat żadnej wiedzy... Bo widzenie, a wiedza na temat czegoś to chyba czyni jakąś różnicę? Do dziś nie wiem co to było, bo kontaktu ze mną, chociaż tego chciałem nie nawiązało. (może na moje szczęście?)
  • @Talbot 10:16:30 //aż to wydaje się podejrzane.//
    Podejrzewasz go że może być ich agentem? No, no. Trzeba to przemyśleć. faktycznie poszlaki są poważne. Mieszka w górach i jak sam napisał tu przed chwilą: -// ...stoicki spokój...wiedzą, że u nas wulkanów nie ma :))...a z góry lepiej widać :))//. To rzeczywiście podejrzana wypowiedź. :)))
  • @Talbot 10:16:30
    ...nie no, jest okey :)))...nie mam awersji...wzbudza u mnie wręcz radość, że mogę przewietrzyć z rana przeponę...:))
    ...najlepsza to jest ta Twoja teoria hologramu...kiedyś wyobraziłem sobie, że jestem hologramem a przede mną był betonowy mur...rozpędziłem się i jak nie przypierdzieliłem łbem, zobaczyłem najodleglejsze gwiazdy...eksperyment potwierdził, że nie jestem hologramem :))

    spróbuj jeśli mi nie wierzysz...jak dobrze się rozpędzisz, to może nawet zobaczysz anioły nie z tej ziemi:)))
  • @trybeus 10:38:43 Krucafuks.
    Toś musioł chyba pić litworówkę, żeś taki eksperyment przeżył. Albo Ci twórcy hologramu się nad Tobą ulitowali? :)))
  • @trybeus 10:38:43
    http://www.schodamidonieba.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2062:crow777&catid=44:swoje&Itemid=125
  • @Talbot 10:52:06
    http://www.schodamidonieba.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2055:kto-mieszka-na-ceres-2&catid=44:swoje&Itemid=125
  • @Talbot 10:52:06 Nocóż. Pracowity facet.
    Ma dobry sprzęt. A satelitów teraz tak wiele na ziemskiej orbicie, że nic dziwnego, że wiele z nich widać na tle księzyca.
  • Autor
    Z całym szacunkiem, ale muszę wtrącić istotną uwagę merytoryczną - mam świra na punkcie prawidłowej terminologii i staranności tłumaczenia:
    Zwierzęta pokazane na filmie jak stadem przeskakują ogrodzenie i przebiegają szosę to nie są łosie! To są amerykańskie jelenie wapiti (Cervus canadensis), największy gatunek wśród jeleni właściwych tj. w rodzaju Cervus. Amerykanie, którzy na ogół nie grzeszą zbyt głęboką wiedzą, zwłaszcza gdy nie dotyczy ona bezpośrednio pieniędzy, powszechnie nazywają je „elkami”, co w Europie rzeczywiście oznacza po angielsku łosia (Alces alces), ale w Ameryce tamtejsze łosie, na ogół nieco większe i ciemniejsze, nazywa się indiańskim słowem „moose” , pożyczonym z języków grupy algonkińskiej (tak samo jak nazwa „wapiti”).
    Ignorancja w zakresie nazw biologicznych (dotyczy to i zwierząt i roślin) jest w większości języków powszechna. Nawet na bizona mówi się w Ameryce „buffalo” (bawół), chociaż bawół (Bubalus) to przecież zupełnie inny rodzaj i gatunki, które żyją w Azji i Afryce. Prawidłową nazwą jest „bizon”, ale Amerykanie i w ogóle Anglosasi określają tą nazwą tylko naszego żubra, który owszem, należy do tego samego rodzaju Bison i jest do niego bardzo podobny. Właściwie to po polsku oba te gatunki powinniśmy nazywać żubrami: żubr europejski (Bison bonasus) i żubr amerykański (Bison americanus). Istotna jest różnica środowiskowa: ten pierwszy to żubr leśny (puszczański), ten drugi – stepowy (preriowy).
    Z poważaniem BJ
  • @Talbot 10:54:51 Wiele jeszcze nieznanych rzeczy
    czeka na zobaczenie ich przez człowieka. ciągle odkrywamy coś nowego.
  • @trybeus 10:38:43
    ".najlepsza to jest ta Twoja teoria hologramu...kiedyś wyobraziłem sobie, że jestem hologramem a przede mną był betonowy mur...rozpędziłem się i jak nie przypierdzieliłem łbem, zobaczyłem najodleglejsze gwiazdy."

    Czy nigdy nie byłeś ciekaw na jakiej zasadzie funkcjonuje wszechświat?
    Czy Ciebie interesuje tylko hodowla kur i kogutów?
    A co z Twoim rozwojem duchowym....wszak wszechświat jest duchowy - materialna jest nasza rzeczywistość stworzona sztucznie w formie hologramu, na potrzeby projektu - Ziemia.
  • @Bogusław Jeznach 11:15:41 Dzięki za objaśnienia.
    Doceniam Pańską wiedzę. Napisałem przecież , że to jelenie. I to w dodatku animowane. w sumie to jest to niepoważna informacja. dlatego umieściłem to pod zakładką humoru, a Pan Talbot nienagannie podkreślił słuszność mojego wyboru. Z wyrazami uznania, Moher
  • @Talbot 11:21:52zobaczyłem najodleglejsze gwiazdy."//
    No, jak zobaczył najodleglejsze gwiazdy, to chyba może na równi podyskutować z najtęższymi astrofizykami. Nie myślisz? Ty wiesz ile żmudnych godzin muszą oni spędzać przy teleskopach, a potem przy komputerach analizujących zaobserwowane fotony, by namalować nam potem piękną galaktykę? a patrz jak Trybeus się poświęcił, by je zobaczyć. to jest dopiero wyobraźnia i poświęcenie dla dobra nauki. Wyobrażasz sobie potem skutki tego poświęcenia i podwójny bul głowy? na przyszłośc proponuję mu skorzystanie z polskiego wynalazku, bo na pewno z niego nie korzystał, ale z kolei powstaje problem, że wtedy gwiazd może nie zobaczyć? no ale za to może Ci prędzej uwierzy, ze jest hologramem. A oto link do tego wynalazku (To już rzeczywistośc, a nie science - fiction) https://youtu.be/z-h56N_A3rY
  • @trybeus 10:38:43// eksperyment potwierdził, że nie jestem hologramem :)) //
    Jak zastosujesz wynalazek Pana Łągiewki (Proponuję założenie zderzaka na głowę) to może nie potwierdziże jesteś hologramem, ale przynajmniej będziesz mógł poczuć się jak hologram. Co do betonowego muru, to też jest polskie naukowe rozwiązanie. można go zastąpić tą oto barierą i walić w nią głową ile dusza zapragnie. A oto link: http://naukawpolsce.pap.pl/
  • Turyści wywołali wielkie trzęsienie ziemi w Malezji
    W nocy z czwartku na piątek (4/5.06) w należącej do Malezji północnej części wyspy Borneo, doszło do silnego trzęsienia ziemi. Wstrząs o magnitudzie M6.0 był najsilniejszym, jaki odnotowano w tym kraju, co najmniej na tle ostatniego półwiecza. Jego epicentrum znajdowało się w rejonie góry Kinabalu.

    W kataklizmie zginęło 16 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych, głównie na skutek zejścia lawiny kamieni na wspinaczy, którzy chcieli w tym czasie zdobyć szczyt.

    Władze Malezji o spowodowanie tragedii oskarżyły 10-osobową grupkę turystów z Kanady, Niemiec i Holandii, którzy tydzień wcześniej pozowali niemal nadzy do zdjęć na tle Kinabalu, która jest uważana przez miejscową ludność za świętą górę.

    https://www.youtube.com/watch?v=JgQqhXp1Fv4

    Władzom udało się zidentyfikować na zdjęciu, umieszczonym na jednym z serwisów społecznościowych, kilku uczestników "imprezy" i zakazały im opuszczania Malezji do czasu wyjaśnienia sprawy.

    Służby otrzymały nakaz natychmiastowego aresztowania ich, jeśli udadzą się na lotnisko w celu powrotu do rodzinnego kraju. Miejscowa rdzenna ludność jest zdania, że turyści swym zachowaniem zdenerwowali duchy góry, które odpłaciły się wstrząsem.

    Obecnie przygotowywany jest rytuał uspokojenia duchów. Miejmy nadzieję, że turyści nie zostaną złożeni duchom w ofierze.

    Zabobony zabobonami, jednak trzeba przyznać, że turyści posunęli się trochę za daleko, naruszając dobre obyczaje panujące na Borneo, przy tym profanując miejsce kultu.

    Z naukowego punktu widzenia, do trzęsienia ziemi doszło na skutek uwalniania naprężeń powstających w skałach wzdłuż uskoku tektonicznego.

    Do wstrząsów w rejonie góry Kinabalu dochodzi co kilka miesięcy, jednak nie przekraczają one magnitudy 5.0. Tym razem wstrząs okazał się silniejszy.

    http://www.geekweek.pl/aktualnosci/23234/turysci-wywolali-wielkie-trzesienie-ziemi-w-malezji
  • @Talbot 14:04:33
    //Służby otrzymały nakaz natychmiastowego aresztowania ich, jeśli udadzą się na lotnisko w celu powrotu do rodzinnego kraju. Miejscowa rdzenna ludność jest zdania, że turyści swym zachowaniem zdenerwowali duchy góry, które odpłaciły się wstrząsem.//. -A niech ich zdrowo postraszą. Jeździ toto po świecie i szerzy zepsucie, a zgorszenie wśród porządnych ludzi wywołując. A swoją drogą, to ciekawi mnie odkąd tubylcy Borneo stali się tak skromni skoro jeszcze niedawno sami chodzili nieomal nago? Bo chyba to z pewnością nie napływowi muzulmańscy osadnicy, bo ci w duchy gór nie wierzą. Co najwyżej w dżiny. Czyżby to ich islamski wpływ? Lub nastąpił jakiś synkretyzm? Co na to mają do powiedzenia wyznawcy Hologramu? Zawiadujący przestawili program po tygodniu narad i pokarali następnych w kolejce do potencjualnej obrazy dobrych obyczajów? -:)))
  • @fretka 18:27:14
    "Taki kit w skali makro może Pan wciskać ludzikom ze skarbówki."

    No to wciskam kit...

    Prawo grawitacji – kolejne oszustwo

    https://treborok.wordpress.com/prawo-grawitacji-kolejne-oszustwo/


    Muszę pochwalić alternatywnych rosyjskich uczonych, oni za swoimi teoriami wyprzedzają epokę.
    Piszę poważnie.
  • @Talbot 19:02:20
    ...też twierdziłem, że grawitacja to oszustwo...postanowiłem znów zrobić eksperyment...wszedłem na gruszę, która rośnie koło domu (około 9 metrów) poczym rzuciłem się w dół twierdząc, że grawitacja to oszustwo wierząc, że powinienem nie mieć szans na spadanie...w zasadzie liczyłem, że będę lewitował a gdy się mi znudzi, to zejdę z gruszy... niestety wyrżnąłem tak zwłokami w ziemię, że zobaczyłem anioła...to w sumie była moja żona (ten anioł) ...stwierdziłem na własnych plecach, że grawitacja jednak jest i nie jest oszustwem...:))
  • @trybeus 10:02:24
    sprawa jest dużo prostsza, znajoma pracowała jako kucharka poznańskiej kurii przy katedrze, wielu księży ma w rodzinie dwudziestoparoletnie "kuzynki", co wieczerzę siedzą przy osobnym stole, a potem odwiedzają prywatnie "rodzinę". Niby o tym wiedziałem, ale nie miałem dowodów, do czasu.. pewnie nie uwierzysz.. Twoja sprawa..
  • @wk..ny 20:02:25
    cześć...nie wiem...myślę, że nasz proboszcz czeka na "alien"...Talbot mnie przekonał :))))pozdrówka :))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej